Montenegro Dan 5 Nacionalni Park Biogradska Gora
Dziś wstaję po siódmej, dość wcześnie, zwłaszcza, że
śniadanie dopiero o dziewiątej. Poranny spacerek w pobliżu pięknej wioski.
Słonko już od mocno grzeje.
Po śniadaniu o dziesiątej cała ekipa rusza na trasę. Do pokonania około czterdziestu kilometrów po pobliskich górach. Ja dzisiaj odpoczywam, ale i tak jadę na nieco spokojniejszą i krótszą trasę, na pobliski szczyt Troglarz 2072 m.
Na samą górę nie wyjeżdżam, kawałek pod szczytem robię sobie długi relaks.
Po śniadaniu o dziesiątej cała ekipa rusza na trasę. Do pokonania około czterdziestu kilometrów po pobliskich górach. Ja dzisiaj odpoczywam, ale i tak jadę na nieco spokojniejszą i krótszą trasę, na pobliski szczyt Troglarz 2072 m.
Na samą górę nie wyjeżdżam, kawałek pod szczytem robię sobie długi relaks.
Widoki piękne, bliższe i dalsze góry robią niesamowite wrażenie. Wszędzie dookoła góry, napatrzeć się nie da.
Dziś dzień lenistwa. Spędzam tam czas prawie do szesnastej, po prostu odpoczywając. Teraz już tylko szybki zjazd do wioski.
Dziś ładowałem baterie przed jutrem. Jutro czeka nas trasa dziewięćdziesiąt kilometrów, większości terenem.
Nie powiem, trochę mnie ta trasa przeraża, ale czasem strach ma wielkie oczy. Okaże się jutro.
O dziewiętnastej jak zawsze kolacja, (Punjena paprika)
Papryczki nadziewane ryżem i mięsem mielonym, podobne do naszych gołąbków,
chyba wszyscy się tym zażerali, bo co chwila przynosili dokładki, pycha… że już
nie pamiętam co było innego do jedzenia…
Dystans: 5,94 km. w czasie 49 min.


Komentarze
Prześlij komentarz