Ελλάδα 2024 - Ημέρα 6
Mając samochód do dyspozycji postanawiamy wyruszyć na wschód słońca. Nie wiedząc dokładnie skąd wzejdzie, ruszamy przed siebie kierując się intuicją. Tak oto docieramy na parking przy Giola. Mamy niesamowite szczęście, gdyż nie ma tutaj żywej duszy. Pomału już świta, więc czasu jest coraz mniej. Zastanawiamy się, czy uda nam się dotrzeć w odpowiednie miejsce, aby było możliwe zaobserwowanie wschodu słońca. W połowie drogi nagle napotykamy mężczyznę ubranego w piankę do nurkowania, który wskazuje nam najszybszą drogę do laguny. Docieramy na miejsce. Okazuje się, że tego dnia jesteśmy pierwszymi osobami, które tu przyszły. Przez ten czas cała Giola należy tylko do nas. Słońce powoli wyłania się zza wzgórza, a niebo przybiera pomarańczową poświatę. Piękny i niecodzienny widok. Cudownie, że możemy być w tym momencie sami, gdyż dzięki temu mamy możliwość zrobić wiele ciekawych ujęć bez innych turystów w kadrze.
Marmur na plaży pochodzi z pobliskich kamieniołomów na Thassos, gdzie wydobywa się słynny „White Thassos”. W przeszłości marmur ten był transportowany przez okolicę, a drobne fragmenty, które powstawały podczas obróbki trafiały na plażę, tworząc ten nietypowy krajobraz. Na wyspie znajduje się kilka ważnych kamieniołomów, takich jak Aliki, Fokas i Limenaria. Kamieniołom Aliki jest jednym z najbardziej znanych i aktywnych na wyspie. Kamieniołom Fokas, położony na wschodnim wybrzeżu wyspy, oferuje marmur o unikalnym wzornictwie i kolorystyce, a Limenaria to jedno z najstarszych miejsc wydobycia, które było głównym obszarem eksploatacji marmuru w przeszłości.
Biały marmur z Thassos, znany jako „White Thassos,” wyróżnia się niemal idealną bielą, wynikającą z wysokiej zawartości węglanu wapnia i minimalnej obecności innych minerałów. Ta wyjątkowa czystość sprawia, że marmur odbija światło i nadaje elegancki wygląd przestrzeniom w dużym nasłonecznieniu. Marmur z Thassos jest stosowany w luksusowych wnętrzach, takich jak hotele i spa, a także jako materiał do posadzek, schodów i kolumn. Eksploatacja marmuru na wyspie jest surowo kontrolowana, aby minimalizować wpływ na środowisko i zachować unikalny ekosystem Thassos.
Spędzamy tutaj około dwóch godzin korzystając z uroków natury. Choć ludzi jest sporo, udaje nam się znaleźć przestrzeń tylko dla siebie. Można by spędzić tutaj cały dzień, ale tłumy i hałas trochę męczą i psują atmosferę wypoczynku. Pomału też robimy się już głodni. Zastanawiamy się, więc gdzie warto coś zjeść. Nasza restauracja nie jest zła, wręcz przeciwnie, jest wspaniała. Jednak brakuje tam kilku greckich dań, których jeszcze chciałbym spróbować. Postanawiamy ruszyć do Theologos. Po drodze zatrzymujemy się jeszcze, by kupić lokalne wino. Tylko jak ja to wszystko zmieszczę w walizce?
Theologos, do którego zmierzamy, to malownicza, górska wioska na wyspie Thassos, znana z tradycyjnego charakteru, historycznych zabytków i bogatej kultury. Jest to jedno z najstarszych miejsc na wyspie, które odegrało ważną rolę w przeszłości, szczególnie w czasach panowania osmańskiego, kiedy było administracyjnym centrum Thassos. Nazwa "Theologos" pochodzi z języka greckiego i oznacza „Słowo Boże,” co podkreśla religijne powiązania z prawosławiem. Wioska wyróżnia się pięknie zachowanymi, kamiennymi budynkami. Domy w Theologos są wykonane z lokalnego kamienia, ozdobione drewnianymi balkonami i dachami pokrytymi łupkiem, co oddaje kunszt greckich rzemieślników. Wąskie, brukowane uliczki dodają uroku, przyciągając turystów poszukujących autentycznej, greckiej kultury.
Theologos to również miejsce ważnych wydarzeń kulturalnych, takich jak doroczne obchody święta św. Pantaleona, które obejmują tradycyjną muzykę, tańce i inscenizację starożytnego thassijskiego wesela. Festiwal przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów, oferując niepowtarzalną okazję do poznania lokalnych zwyczajów i folkloru.
Wybieramy się do Taverny Iatrou, która tętni życiem pośród zabytkowych uliczek i kamiennych domów. Jej historia sięga kilku pokoleń wstecz, co nadaje jej niepowtarzalny urok. To jedna z najstarszych i najbardziej tradycyjnych tawern na wyspie, znana z przyjaznej, rodzinnej atmosfery i autentycznego, greckiego charakteru.
Specjalnością Taverny Iatrou są dania oparte na lokalnych przepisach i składnikach, takie jak jagnięcina pieczona na rożnie, koźlina i inne potrawy charakterystyczne dla regionu. Tawerna słynie również z wieczorów z tradycyjną grecką muzyką, co tworzy wyjątkowy klimat, idealny do odkrywania kultury Thassos. W karcie tawerny jest wiele tradycyjnych pozycji. Ciężko się zdecydować. Jednak po chwili namysłu wybieramy:
Ντολμαδάκια (Dolmadakia) – to tradycyjna grecka przystawka z liści winogron nadziewanych mieszanką ryżu, ziół, przypraw, a czasem mielonego mięsa. Wersja wegetariańska jest szczególnie popularna jako mezze i często podawana z kawałkiem cytryny lub sosem jogurtowym.
Γεμιστά (Gemista) – to danie z nadziewanych warzyw, takich jak pomidory, papryki, bakłażany i czasem cukinie. Nazwa „gemista” oznacza „nadziewane.” Warzywa są wydrążane i wypełniane mieszanką ryżu, ziół, cebuli, czosnku, oliwy z oliwek, a czasem mielonego mięsa, co nadaje potrawie wyjątkowy aromat.
Χωριάτικη (Horiatiki) – grecka sałatka wiejska, składająca się z soczystych pomidorów, chrupiących ogórków, czerwonej cebuli, oliwek Kalamata i dużych kawałków sera feta. Całość jest przyprawiana oliwą z oliwek i oregano. W tradycyjnej wersji sałatki Horiatiki nie znajdziemy sałaty ani innych liści – ta prostota jest znakiem rozpoznawczym kuchni greckiej.
Αρνίσια παϊδάκια (lamp czops) – soczyste kotlety jagnięce, zazwyczaj grillowane lub pieczone. Kotlety marynuje się w oliwie z oliwek, soku z cytryny i ziołach, co nadaje im wyjątkowy smak. Często serwowane są z pieczonymi ziemniakami lub sałatkami, stanowiąc doskonały przykład tradycyjnej greckiej kuchni.
Teraz tylko czekać, aż przyniosą...
W greckich restauracjach przed posiłkiem często serwowane są puste talerze, co może być zaskakujące dla osób przybywających do Grecji pierwszy raz. To część greckiej tradycji związanej ze wspólnym biesiadowaniem. Puste talerze umożliwiają gościom samodzielne serwowanie potraw z dużych półmisków, co sprzyja interakcji i tworzy towarzyską atmosferę. Każdy może spróbować różnych smaków, co jest kluczowym elementem greckiej kultury kulinarnej. Jednym słowem w Grecji zamawia się posiłki na stół, a nie indywidualnie dla każdej osoby. Zatem dziś biesiadujemy po grecku! Zamówienie trafia na środek stołu i próbujemy wszystkiego po trochu. Jedzenia zamówiliśmy tyle, że oczy by jadły. Na szczęście można zabrać na wynos. Czekając na zamówienie zaobserwowaliśmy to przy niejednym stoliku. I dobrze, bo nie tylko my jemy oczami! Najedzeni do granic możliwości, ledwo możemy się ruszyć! Czas wracać w rejony hotelu i odpocząć po całodziennych wojażach.














Komentarze
Prześlij komentarz