Ελλάδα 2024 - Ημέρα 5

    Następne dni przynoszą nam nowe, ekscytujące przygody. Aby mieć większą swobodę zwiedzania postanowiliśmy wypożyczyć auto. Z samego rana pojawia się przedstawiciel wypożyczalni z którym finalizujemy formalności. Na nasze pytanie, co zrobić z kluczykami po zakończeniu użytkowania   samochodu  słyszymy odpowiedź, że można je po prostu zostawić w samochodzie lub pobliskiej restauracji. Postanawiamy wybrać  drugą opcję, która wydaje nam się bezpieczniejszym rozwiązaniem. Zauważyliśmy, że Grecy są dość swobodni w podejściu do takich kwestii – ich gościnność i otwartość sprawiają, że czujemy się tu komfortowo i bezpiecznie. W tej przyjaznej atmosferze łatwo zapomnieć o codziennych zmartwieniach. Dzięki wypożyczonemu samochodowi mamy teraz szansę na nowe odkrycia i już nie możemy doczekać się przygód, które czekają na nas w kolejnych dniach.

    Wyspa jest naprawdę mała - jej długość to około 25 km, a szerokość około 20 km. Dodatkowo, przez środek przebiegają jedynie nieliczne, lokalne drogi, więc chcąc się dostać na przeciwległe wybrzeże, trzeba jechać dookoła jedyną główną drogą.

   Pierwszym celem naszej podróży jest Giola – jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc na wyspie, położone zaledwie 12 kilometrów od naszego hotelu, w pobliżu miejscowości Astris. Giola to naturalny basen wyrzeźbiony w przybrzeżnych skałach, oddzielony od morza kamienną barierą, a jego woda ma intensywny, zielony odcień. Na najwyższym miejscu skały osiągają wysokość około 8 metrów nad lustrem wody, co przyciąga miłośników skoków do wody – bardziej śmiali decydują się na skok z tej wysokości. Sama laguna ma wymiary około 20 metrów długości i 15 metrów szerokości. Można do niej wejść na dwa sposoby, albo poprzez skok do wody, albo schodząc po kaskadowo ułożonych skałach na sam brzeg klifu, gdzie wejście jest bardziej łagodne, co dodaje miejscu wyjątkowego charakteru.

    Droga do Gioli to lekko skalista ścieżka, którą pokonuje się w około 15 minut. Gdy docieramy na miejsce już przed godziną dziesiątą jest sporo osób: część kąpie się w basenie, inni opalają się na skałach, a jeszcze inni przychodzą tylko po to, by zobaczyć to niezwykłe miejsce oraz zrobić zdjęcia. Spędzamy tutaj około godziny delektując się widokiem i atmosferą tego wyjątkowego zakątka.

    Wyspa została skolonizowana przez Fenicjan skuszonych występowaniem złota. Założyli oni świątynię Heraklesa, która istniała jeszcze za czasów Herodota. Wedle legendy, Thasus, syn Feniksa był wodzem Fenicjan i nadał nazwę wyspie. W 720 p.n.e. lub w 708 p.n.e. Thasos została grecką kolonią Paros. Grecy powiększyli swe władztwo na kontynencie, gdzie zawładnęli kopalniami złota, cenniejszymi niż te które znajdowały się na wyspie. Z tych źródeł mieszkańcy Thasos czerpali swe bogactwo. Herodot, który odwiedził wyspę, powiedział, że najlepszymi kopalniami na wyspie są te otwarte przez Fenicjan naprzeciw Samotraki.

   Wyspa ta wsławiła się podczas powstania jońskiego przeciwko Persji. Po zdobyciu Miletu Histiajos, joński przywódca rozpoczął oblężenie Thasos. Atak okazał się nieskuteczny. Ostrzeżeni mieszkańcy wyspy swe dochody wykorzystali na wybudowanie floty statków wojennych i wzmocnienie fortyfikacji. Działania te wzbudziły podejrzenie Persów. Dariusz I zmusił mieszkańców do poddania statków i zniszczenie obwarowań. Po pokonaniu Kserksesa I Thasos dołączyło do Związku Delijskiego. Jednak z powodu sprzeczek o kopalnie i miejsca handlu na lądzie, Thasos zbuntowało się.

    Ateńczycy podbili mieszkańców wyspy na morzu i po dwuletnim oblężeniu zdobyli stolicę (prawdopodobnie w 463 p.n.e.). Mieszkańcy Thasos zostali zmuszeni do oddania swych okrętów, zniszczenia fortyfikacji, zapłaty rekompensaty i do płacenia rocznego trybutu. Co więcej, wyspa musiała zrezygnować ze swych posiadłości na kontynencie. Kolejno panowanie nad wyspą przechodziło z rąk Ateńczyków do Spartan. W 340 p.n.e. wyspę zajął Filip II Macedoński.

    W konflikcie pomiędzy Filipem III a Rzymem, Thasos przypadła Filipowi. Po bitwie pod Kynoskefalaj w 197 p.n.e. otrzymała niepodległość z rąk rzymskich. Za czasów Pliniusza Starszego posiadała status wolnego miasta. Po okresie panowania bizantyjskiego Thasos została zdobyta w 1462 roku przez Turków. Podczas wojen bałkańskich wyspa została wyzwolona przez admirała Pavlosa Kountouriotisa. Od 1914 roku prawnie należy do Grecji.

    Thasos jest najbardziej żyzną wyspą Morza Egejskiego. Produkuje zboża, rośliny strączkowe, owoce, miód i wina (obszar Ano Theologos). Wino z Thasos, sławne starożytne „wino tasyjskie", uważane jest do dzisiaj za jedno z najlepszych win Grecji. Pod ziemią występują złoża minerałów: miedź w rejonie Astiru, Thimoni i Theologosa, ołów, srebro i cynk w Limenaria, a żelazo w rejonie Kallirachi. Sławne kopalnie są odkrywkowe, szczególnie te, które znajdują się między Enira i Kinira. Również znana jest obróbka drewna z lasów na potrzeby stoczni, wszystko to dało w czasach starożytnych możliwości wielkiego postępu i rozwoju wyspy. Uważa się, że to bogactwo przyciągnęło tu Fenicjan jako pierwszych osadników. Sławny jest od czasów starożytności do dziś całkowicie biały marmur tasyjski, nadający się do rzeźbienia, budowy wybitnych pomników i znaczących budowli. Marmur tasyjski użyty został do budowania świątyni Ag. Sofia w Konstantynopolu. W czasach starożytnych wyspa posiadała wiele nazw, podkreślających jej naturalne piękno i rzadkie klimatyczne uwarunkowania jak: „Idoniada", „Odonida", „Idonida" (Rozkoszna), jako udostępniająca radość odwiedzającemu, „Christi" (Złota), „Akti Dimitros", z racji jej bogactw naturalnych, „lerii" (Aeria - Powietrzna), z powodu czystego i świeżego powietrza oraz „Ethria" (Wspaniała), z racji przejrzystego i jasnego horyzontu.

    Ruszamy dalej. Kierujemy się na północ wyspy drogą nr 69 wzdłuż wybrzeża. Docieramy do małego miasteczka Panagie. Niespiesznie przechadzamy się uliczkami miasteczka, postanawiamy również zrobić przystanek na jakąś przekąskę. Wybór pada na pite. Pita, to coś pomiędzy ciastem na pizzę, podpłomykiem, a chlebkiem. Okrągły placek, wykonany z mąki, drożdży, wody i oliwy. Świetnie smakuje do wszelkich tapenad, past paprykowych, serów, szaszłyków. Przede wszystkim w greckim chlebku pita podaje się powszechnie dostępny „street food”, czyli gyrosa (zawinięte w posmarowany tzatzikami placek posiekane mięso, frytki, cebula, pomidor). 

    Posileni postanawiamy udać się do Olive center Thassos. To miejsce poświęcone ukazaniu bogatej tradycji i produkcji oliwy z oliwek na wyspie Thassos w Grecji. Region ten ma długą historię uprawy oliwek, sięgającą czasów starożytnych, kiedy oliwa z oliwek była istotną częścią lokalnej gospodarki i kultury. Drzewo oliwne odgrywa wyjątkową rolę w kulturze i gospodarce Thassos, sięgając czasów starożytnych. Oliwa z oliwek była istotnym elementem życia Greków i innych cywilizacji basenu Morza Śródziemnego. Uprawa oliwek na Thassos rozwijała się z uwagi na urodzajną ziemię i sprzyjający klimat. Dowody z historycznych tekstów wskazują, że oliwa produkowana na wyspie była ceniona już w starożytności. Oliwa nie pełniła wyłącznie funkcji kulinarnej; miała też znaczenie religijne i była wykorzystywana do oświetlania domów, co dowodzi jej wszechstronności i roli w codziennym życiu mieszkańców.

    Obecnie produkcja oliwy z oliwek na Thassos opiera się na tradycji podtrzymywanej przez rodzinę Sotirelis od 1915 roku. Rodzina ta stawia na zrównoważone metody produkcji, dzięki czemu ich oliwa zyskała uznanie za jakość. Współczesne Centrum Oliwne pełni również rolę edukacyjną, zapoznając odwiedzających z procesem produkcji oliwy – od zbioru oliwek po tłoczenie i butelkowanie. To miejsce, poza byciem punktem produkcji, przyciąga turystów pragnących poznać bliżej kulturę oliwy z oliwek poprzez degustacje i warsztaty. Turystyka oliwna stała się ważnym aspektem gospodarki Thassos, dzięki czemu historia i tradycje związane z oliwą są nadal żywe.

    Rodzina Sotirelis ma ponad 100-letnią tradycję w produkcji oliwy z oliwek na wyspie Thassos. Ich działalność rozpoczęła się na początku XX wieku, a od tamtej pory rodzina nieprzerwanie rozwija swoje techniki produkcji, koncentrując się na jakości i naturalności swoich produktów. Oliwa z oliwek produkowana przez rodzinę Sotirelis jest ceniona za swoją niską kwasowość (zwykle poniżej 0,8%) oraz za bogaty smak i złoty kolor, który jest typowy dla oliwy z wysokiej jakości oliwek. Rodzina kładzie duży nacisk na zrównoważony rozwój i dbałość o środowisko, unikając stosowania sztucznych dodatków i chemikaliów w swoich produktach. W swoim oliwnym centrum na Thassos oferują nie tylko oliwę z oliwek, ale także inne naturalne produkty, takie jak oliwki czarne, pasty oliwne oraz ręcznie robione pamiątki. Ich podejście do produkcji opiera się na szacunku dla tradycji oraz natury. W Olive Center Thassos mamy okazję spróbować oliwy z oliwek, która ma niepowtarzalny smak. Jedna jest łagodna i delikatna, druga lekko gorzka, a zarazem delikatnie pikantna. Chętnie kupiłbym jedną, może dwie butelki, lub nieco więcej. Niestety, bagaż ogranicza mnie tylko do 20 kilogramów. Jednak okazuje się, że można dokonać zakupu również przez Internet, więc nie zastanawiając się długo zamawiam od razu 5 litrową puszkę. Teraz pozostaje mi czekać, aż przesyłka z cennym ładunkiem „płynnego złota” dotrze do Polski.

Drzewo oliwne

„To Atena, bogini mądrości, najmądrzejsza z cór Zeusa, wbiła włócznię w ziemię na początku cywilizacji, a włócznia zamieniła się w drzewo oliwne...”

     Od czasów starożytnych Grecy cenili drzewo oliwne jako jeden z najważniejszych darów od bogów. Drzewo oliwne Olea Europaea należy do rodziny oliwkowatych. Jest znane jako jedno z pierwszych uprawianych drzew. Wszystkie części drzewa oliwnego są użyteczne. Oliwka, owoc drzewa oliwnego, jest używana do produkcji oliwy z oliwek „płynnego złota”, które pomagało ludziom przetrwać w okresach głodu, a także uprawiane są do spożycia jako oliwki stołowe. Piękne drewno drzewa oliwnego było pierwotnie używane do wyrobu artykułów kuchennych, obecnie można znaleźć szeroką gamę produktów z niego wykonanych. Pestki oliwek, znane również jako kamienie lub pestki, były używane do wyrobu biżuterii. A liście oliwne były suszone i używane do parzenia herbaty.

    Przemierzając wybrzeże wysypy z czasem docieramy do Limenas, głównego punktu tranzytowego wyspy Thassos, gdzie cumują promy z Kavali i Keramoti. To tutaj stawialiśmy nasze pierwsze kroki na wyspie. Choć z pozoru większa część miasta wydaje się dość przeciętna, decydujemy się zatrzymać przy porcie, obserwując przypływające i odpływające promy. Dopiero po czasie dowiadujemy się, że Limenas, to jedno z najstarszych miast na wyspie, które kryje ślady starożytnego Thasos. W samym sercu Limenas znajdują się ruiny antycznej Agory, która kiedyś stanowiła centrum handlowe i polityczne wyspy. Na północ od niej położony jest starożytny teatr, zbudowany na wzgórzu z widokiem na port, gdzie już w czasach starożytnych Greków odbywały się przedstawienia i uroczystości. W mieście można odnaleźć także pozostałości świątyń poświęconych Atenie i Heraklesowi oraz fragmenty murów obronnych, które niegdyś chroniły miasto przed najeźdźcami.


  Pod koniec dnia wracamy do Pefkari. Wieczorem idziemy na pobliskie wzgórze, gdzie siadamy na naszej ulubionej ławeczce. W oddali słyszymy grecką muzykę dobiegającą z pobliskiego miasteczka, której wtórują fale rozbijające się o brzeg klifu. W oddali widać migoczące światła przepływających statków, a w górze nieskazitelnie przejrzyste niebo na którym mieni się miliony gwiazd. Z zaciekawieniem próbujemy odnaleźć na nim najbardziej charakterystyczne konstelacje. Późną nocą wracamy do naszego hotelowego pokoju by odpocząć i nabrać sił na kolejny dzień.

 

Ελλάδα 2024 - Ημέρα 6 

 

Komentarze

Popularne posty